
Przestańcie przepłacać za lampy KOSME KSB 4000/6000
Jeśli używacie linii Krones Contiform lub KOSME KSB, wiecie, z czym się mierzyć. To niekończąca się walka z awariami lamp oraz rosnącymi kosztami konserwacji. To frustrujące.
Mamy lepsze rozwiązanie. Tworzymy lampy, które mogą zastąpić oryginalne elementy, spełniając te same funkcje, ale przy znacznie niższej cenie.
Porozmawiajmy o cieple
Krótkofalowe promieniowanie podczerwone wymaga precyzyjnego doboru mocy i napięcia. W przypadku serii KSB 4000/6000 muszą one być idealne – choćby najmniejsza odchylka może sprawić, że preforma PET nie osiągnie odpowiedniej temperatury, co skutkuje uszkodzeniem produktu. A jeśli ciepło jest nierównomierne? Powstają butelki o nierównomiernej grubości ścianek. Nikt tego nie chce.
Stworzone do ciężkiej pracy
Używamy kwarcowego szkła o wysokiej czystości, ponieważ jest ono odpornie na wpływy termiczne. Co do złączy (zwykle R7 lub Sk15) – one po prostu wpasowują się w istniejące gniazdka. Bez konieczności przerabiania instalacji, bez problemów, bez konieczności wzywania specjalisty do czegoś, co powinno być proste. Dodatkowo na kwarcie nanosimy specjalną warstwę, która kieruje ciepło w stronę preformy, zamiast pozwalać mu rozprzestrzeniać się dalej w obudowie maszyny. To po prostu rozsądniejsze rozwiązanie.
Krótka informacja praktyczna
Należy pamiętać, że lampy o dużej mocy wytwarzają dużo ciepła. Potrzebujecie tej mocy, aby utrzymać szybką szybkość procesu, ale to stanowi duży obciążenie dla systemu chłodzenia. Jeśli przepływ powietrza w piecu jest ograniczony lub wentylatory są już na granicy wytrzymałości, lampy szybko się psują. Nie ma znaczenia, jakiej marki są lampy – jeśli temperatura otoczenia nie jest kontrolowana, sprzęt ucierpi.
Jak to zadziała?
Wystarczy zastąpić oryginalne lampy tymi naszymi i zobaczycie, jak stabilizuje się profil grzewczy. Lampy te są zaprojektowane tak, aby wytrzymać te same warunki pracy co oryginały. Otrzymujecie tę samą efektywność, tę samą jakość, a do tego oszczędzacie pieniądze. Utrzymajcie doskonałe butelki i minimalny czas przestoju. To tak proste.